ďťż

Pozwolenie na budowę - jak długo czekaliście?





piotrm74 - 31-05-2007 08:52
Witam serdecznie. Proszę napiszcie jak długo czekaliście obecnie na uzyskanie pozwolenia na budowę.
Ja złożyłem na Białołęce w Warszawie i zastanawiam się ile mogę czekać?

PiotrM





carringtontomas - 31-05-2007 09:05

Witam serdecznie. Proszę napiszcie jak długo czekaliście obecnie na uzyskanie pozwolenia na budowę.
Ja złożyłem na Białołęce w Warszawie i zastanawiam się ile mogę czekać?

PiotrM
Witaj,

To wszystko zależy od tego, czy wszystkie dokumenty masz OK, czy urzędnicy akurat u Ciebie pracują w miarę szybko, czy sąsiad nie wniesie protestu do Twojego wniosku.



j-j - 31-05-2007 09:05
Mają 65 dni, ale możesz po ok 3, tyg. zadzwonić i sie podpytać.



mario1976 - 31-05-2007 09:13

Witam serdecznie. Proszę napiszcie jak długo czekaliście obecnie na uzyskanie pozwolenia na budowę.
Ja złożyłem na Białołęce w Warszawie i zastanawiam się ile mogę czekać?

PiotrM
Zalezy jaki Powiat. Np. Warszawski-Zachodni jak ja otrzymałem rozpatrywał ekspersowo. Po tygodniu zadzwoniłem i okazało się, że mam braki w dokumentacji. Po dostarczeniu papierka w sumie po 2 tygodniach miałem pozwolenie.

Ludzie z grupy Babickiej dostawali pozwolenia nawet po tygodniu.





ganek65 - 31-05-2007 09:32
wszystko zależy od tego czy masz wszystkie dokumenty czy sąsiedzi nie wnisoą żadnych protestów ale też czy szybko odpowiedzą bo jak nie to trzeba czekać 2 tyg od momentu wysłania dokumentów sąsiadowi i jeśli nie odpowie po 2 tyg gmina uważa że nie wnosi protestu.

Ja właśnie tak miałam więc musiałam czekać tyle czasu ile max mają czasu urzędnicy czyli 2 miesiące :evil:

pozdrawiam i powodzenia



ganek65 - 31-05-2007 09:33
wszystko zależy od tego czy masz wszystkie dokumenty czy sąsiedzi nie wnisoą żadnych protestów ale też czy szybko odpowiedzą bo jak nie to trzeba czekać 2 tyg od momentu wysłania dokumentów sąsiadowi i jeśli nie odpowie po 2 tyg gmina uważa że nie wnosi protestu.

Ja właśnie tak miałam więc musiałam czekać tyle czasu ile max mają czasu urzędnicy czyli 2 miesiące :evil:

pozdrawiam i powodzenia



Barbossa - 31-05-2007 09:42

Witam serdecznie. Proszę napiszcie jak długo czekaliście obecnie na uzyskanie pozwolenia na budowę.
Ja złożyłem na Białołęce w Warszawie i zastanawiam się ile mogę czekać?

PiotrM
Białołęka?
ustawowo x2
chyba, że ktoś tam umarł
przejdź się raz do Wydziału Arch to zobaczysz
no chyba, że zmienili siedzibę i potroili kadry



ewelina_i_marek - 31-05-2007 09:59
Nie pamiętam dokładnie, ale na pewno w miesiacu się zmieściło.



wiolasz - 31-05-2007 09:59
U mnie ciągle brakowało w dokumentach czegoś: a to przecinka, a to projekt nie był sztywno zszyty :o i o wszystkim informowali pismami. Wykorzystali na wydanie pozwolenia maksymalnie swój czas...



petr_151 - 31-05-2007 10:45
Opinie osob z Zielonej Gory , Rzeszowa itp. absolutnie nie sa wiarzace z realiami panujacymi w Bialolece, jesli zlozyles juz wszytskie dokumenty na pozwolenie to w najlepszym przypadku po dwoch miesiacach pownni sie odezwac, potem jeszcze 2 tyg na uprawomocnienie sie i po tym jeszcze z tydzien na osteplowanie dziennika i pozwolenia ze jest prawomocne. Czas znaczenie sie wydluza jesli dopiero zaczynasz wszystkie formalnosci. tzn warunki zabudowy, warunki przylaczypradu , gazu, wody ,odrolnienie gruntu itp.



akm1971 - 31-05-2007 11:11
TO co czytam to faktycznie bardzo szybko załatwiane.
W Gliwicach trwa to dużo dłużej. W moim przypadku złożyłem wszystkie dokumenty początkiem grudnia i w połowie marca miałem pozwolenie. Niestety zmieniałem projekt i złożyłem ( praktycznie na drugi dzień po otrzymaniu pozwolenia) kolejny wniosek i pozwolenie na budowe otrzymałem w połowie maja. Dzisiaj właśnie moje pozwolenie sie uprawomocniło.
Wydaje mi się że można było wszystko zrobić szybciej ale niestety osoby które tam pracują nie dokońca są kompetentne- możliwe że wpływ na to ma nadmiar pracy....ale kto tego nie ma.



mario1976 - 31-05-2007 11:14

Opinie osob z Zielonej Gory , Rzeszowa itp. absolutnie nie sa wiarzace z realiami panujacymi w Bialolece, jesli zlozyles juz wszytskie dokumenty na pozwolenie to w najlepszym przypadku po dwoch miesiacach pownni sie odezwac, potem jeszcze 2 tyg na uprawomocnienie sie i po tym jeszcze z tydzien na osteplowanie dziennika i pozwolenia ze jest prawomocne. Czas znaczenie sie wydluza jesli dopiero zaczynasz wszystkie formalnosci. tzn warunki zabudowy, warunki przylaczypradu , gazu, wody ,odrolnienie gruntu itp. Jak to na ostemplowanie dziennika tydzień ??? To nie dają tam dziennika po otrzymaniu postanowienia ? Ja dostałem pozwolenie razem z ostemplowanym dziennikiem, a po dwóch tygodniach pojechałem do sekretariatu po stempelek, że jest prawococne.



petr_151 - 31-05-2007 11:21
No nie daja, dostajesz pozwolenie i po 14 dniaich trzeba przyjsc z pozwoleniem i dziennikem budowy i zlozyc na ostemplowanie ze decyzja jest prawomocna, na to sie okolo tygodnia czeka - u nas



e-Mandzia - 31-05-2007 11:43
Mój szwagier dostał po 2 tygodniach, ja jeszcze nie wiem bo czekam na adaptację projektu (architekt trzyma mnie już chyba ze 2 m-ce - ale mam dużo zmian). Pamietać należy, że fakt rozpoczęcia budowy należy zgłosić na 7 dni przed wbiciem pierwszej łopaty, inaczej to samowola niestety.

Pozdrawiam



wiolasz - 31-05-2007 11:59

No nie daja, dostajesz pozwolenie i po 14 dniaich trzeba przyjsc z pozwoleniem i dziennikem budowy i zlozyc na ostemplowanie ze decyzja jest prawomocna, na to sie okolo tygodnia czeka - u nas to nie do końca tak musi być. Dostajesz decyzję -pozwolenie, piszesz oświadczenie, ze nie bedziesz się od niej odwoływał i od tego momentu jest prawomocne. Kupujesz dziennik budowy a do nadzoru budowlanego składasz dokument 7 dni przed rozpoczęciem budowy. Z dniem rozpoczęcia budowy podbijasz dziennik i już.



petr_151 - 31-05-2007 12:12
Wiolasz ja pisze o konkretnym przypadku - czyli o tym jak to w praktyce wyglada w Warszawie na Bialolece ja tam buduje i autor postu piotrm74 rowniez jest zainteresowany ta dzielnica gdyz tam zlozylwniosek o pozwolenie na budowe.



wiolasz - 31-05-2007 12:23
No ale chyba w każdym mieście możesz takie oświadczenie napisać, prawda? Jakoś nie wierzę, zeby takie praktyki odbywały sie tylko w Rzeszowie.



petr_151 - 31-05-2007 12:36
Oswiadczenie sobie mozesz sobie napisac, ale od reki i tak Ci tu nie ostepluja pozwolenia i dziennika od reki tylko bedzie lezec w czasie porownywalnym z tym jakby bylo dane po 14 dniach.



mario1976 - 31-05-2007 12:38

No ale chyba w każdym mieście możesz takie oświadczenie napisać, prawda? Jakoś nie wierzę, zeby takie praktyki odbywały sie tylko w Rzeszowie. Z Białołołeką jest taki problem, (czytałem o tym ostatnio w GW), że melduje się w tej gminie najwięcej mieszkańców rocznie w całej wawie. Rok temu zameldowało się tam 5 tysięcy osób. Urzednicy są pwenie przeciążeni i kładą laskę na udogodnienia typu "oświadczenie".



Barbossa - 31-05-2007 13:02

No ale chyba w każdym mieście możesz takie oświadczenie napisać, prawda? Jakoś nie wierzę, zeby takie praktyki odbywały sie tylko w Rzeszowie. Z Białołołeką jest taki problem, (czytałem o tym ostatnio w GW), że melduje się w tej gminie najwięcej mieszkańców rocznie w całej wawie. Rok temu zameldowało się tam 5 tysięcy osób. Urzednicy są pwenie przeciążeni i kładą laskę na udogodnienia typu "oświadczenie". oni to tak od zeszłego millenium