ďťż

Piece na ekogroszek z zasobnikiem!?





zawijan - 26-01-2010 15:08


no tak ale wg tabeli nic na to nie daje...bo zadanie było ile konkretnie? w jakiej temp, zewnętrznej... itd... podajesz spalanie max a jak to sie przedkłada na zadanie?? wcale.... czyli co nie da sie tego obliczyc? porównac??
Oczywiście, że nie da się tego obliczyć.

W tych danych, które podajesz, poza powierzchnią i temperaturami nie ma innych danych potrzebnych do wykonania obliczeń. Można więc tylko dokonać porównania. I temu służył przykład, który podałem.
Co z niego wynika? Ano to, że kocioł mały (można go określić "na styk") w obszarze dużych mocy (dużych jak na ten obiekt, czyli przy zimniejszej pogodzie) spali porównawczo ok. 0,1kg/godz. paliwa więcej, niż kocioł duży (można go określić "przewymiarowany").
W obszarze małych mocy mały kocioł spali porównawczo mniej paliwa na godzinę niż duży. O ile mniej? Różnie - zależy to od rodzaju kotła, rodzaju sterownika, instalacji wodnej itd. itd. - od jeszcze całego szeregu innych parametrów. Nie da się tego wyliczyć - można tylko zweryfikować eksperymentalnie. Nie dysponuję na razie żadnym konkretnym przykładem porównawczym pracy różnych kotłów na małych mocach.

Niemniej jednak powinno to wystarczyć, abyś odpowiedział sobie na Twoje pytanie:
Bardziej ekonomiczny będzie kocioł "na styk" - oczywiście pod warunkiem, że zabezpieczy potrzeby cieplne w najzimniejsze dni. Te 0,1kg/godz. zysku, który da kocioł większy, zostanie z naddatkiem zeżarte w okresie mniejszego zapotrzebowania ciepła, kiedy kocioł większy zużywa więcej. Badania statystyczne dla naszej strefy klimatycznej mówią, że przez 95% czasu kalendarzowego w sezonie grzewczym kocioł pracuje z mocą do 60% maksymalnego zapotrzebowania cieplnego (czyli tego "na styk"), a tylko 5% - z mocą większą.
To jest oczywiste. Problem jest jednak w tym, jak wybrać tę moc "na styk". To jednak inna historia.

Tu nie ma co kręcić. Ten problem sam z siebie jest dostatecznie pokręcony. Kocioł węglowy jest w gruncie rzeczy maszyną bardzo prymitywną.





SUSPENSER - 26-01-2010 16:39

Zadam może przewrotne pytanie - czy ktoś z palących ekogroszkiem stosuje ustawienia fabryczne czasów podawania/przestoju w swoich sterownikach? Czy każdy coś zmienia, kombinuje, poprawia?

A skąd takie pytanie - przy mrozach jak już miałem dość regulacji pieca metodą prób i błędów, gdy cały czas piec nie mógł dojść do zadanej temperatury, zapodałem mu ustawienia fabryczne i dostał drugą młodość - pali aż miło pomacać kaloryferki.
Hmm to jesteś chyba pierwszy u którego fabryczne działają jak trzeba - mi na fabrycznych topi popiół, a ogień jest w całym wymienniku, są spieki, połowa ciepła idzie w komin itp.

zawijan - tu nasuwa mi się pytanie jak w praktyce ten mniejszy kocioł działałby w domu - czy nie wyrzucałby dużej części energii w komin (żeby uzyskać tak dużą moc trzeba by podać wentylatorem bardzo dużo powietrza co spowoduje bardzo dużą prędkość spalin, które nie zdążą oddać ciepła wymiennikowi) - pytam, bo dużą część pierwszej tony węgla puściłem tym sposobem w komin mając nastawy fabryczne (a serwisant przez telefon zalecał, żebym nie przysłaniał wentylatora - sic) ?



Trociu - 26-01-2010 16:53
no właśnie - ciepło idące w komin. U mnie rura od pieca do komina jest mocno ciepła. Mimo, że mam przysłonięty praktycznie wylot tuż za piecem.

Ale tak kombinuję - jeżeli w piecu ma być bardzo ciepło, coby szybko nagrzewał wodę, to i spaliny muszą być ciepłe. Jak się zdławi dmuchawę, to może i te spaliny będą wolniej będzić ale też chyba będą zimniejsze i przez to dłużej będą nagrzewać wodę.



Bart30 - 26-01-2010 17:03
Troche z innej beczki. Czy możecie mi powiedziec jaki mam kupić zawór 4 drożny?? Moj sterownik ST37 nie ma możliwości współpracy z takim zaworem. Czy mam założyć taki ze sterowaniem manulanym czy z siłownikiem elektrycznym wraz ze sterownikiem siłownika?? Może jakieś nazwy dobrych firm??





Jarecki79 - 26-01-2010 18:54

Troche z innej beczki. Czy możecie mi powiedziec jaki mam kupić zawór 4 drożny?? Moj sterownik ST37 nie ma możliwości współpracy z takim zaworem. Czy mam założyć taki ze sterowaniem manulanym czy z siłownikiem elektrycznym wraz ze sterownikiem siłownika?? Może jakieś nazwy dobrych firm?? Jak już musisz kupić zawór mieszający, może być bez siłownika i sterownika.
W gruncie rzeczy przy kotle węglowym nie ruszysz go częściej jak 3-4razy w sezonie. Przymkniesz go jesienią, otworzysz na maxa na dom zimą i przymkniesz wiosną. Plus poprawka na jakiś okres przejściowy.

Marki zaworu mieszającego m.in. ESBE czy Danfoss

Jak chcesz mieć automatykę do siłownika zaworu, to będzie wiercić częściej.
Sterownik zaworu mieszającego jako osobny moduł proponują:
1. Tatarek i model RT-12
2. Euroster i model e1100m



Bart30 - 26-01-2010 19:10
Dzięki Jarecki :wink: A takie jescze pytanie... mam juz zawór ESBE 3drożny manualny na podłogówkę... w taim razie ten 4 drożny powinien byc wpięty przed nim?? Na razie na wyjściu z 3 droznego mam jakieś 40 stopni, choć z uwagi na dużą bezwładność podłogówki, wolno się nagrzewa-jakieś 3-5 godzin-a ile jest narmą??, poza tym w dotyku nie jest to temp. rewelacyjna... Na parterze 10 cm styro plus folia odblaskowa, na poddaszu 5 cm plus folia...chyba za mało tych metrów pexa... :evil: na schemacie od modelu RT 12 widzę, iż do niego podłączona jest pompka CO. Rozumiem że może być też tam podłączona podłogówka, gdyby taki regulator był na zaworze 3 drożnym?? Mieszam... chodzi mi o to, że na razie pompe od podłogówki mam "na sztywno" połączoną z pompą CO i jak ona startuje to startuje też podłogówka... głupie rozwiązanie... Jak zrobić żeby było dobrze??



Jarecki79 - 26-01-2010 19:27

Dzięki Jarecki :wink: A takie jescze pytanie... mam juz zawór ESBE 3drożny manualny na podłogówkę... w taim razie ten 4 drożny powinien byc wpięty przed nim?? Na razie na wyjściu z 3 droznego mam jakieś 40 stopni, choć z uwagi na dużą bezwładność podłogówki, wolno się nagrzewa-jakieś 3-5 godzin-a ile jest narmą??, poza tym w dotyku nie jest to temp. rewelacyjna... Na parterze 10 cm styro plus folia odblaskowa, na poddaszu 5 cm plus folia...chyba za mało tych metrów pexa... :evil: na schemacie od modelu RT 12 widzę, iż do niego podłączona jest pompka CO. Rozumiem że może być też tam podłączona podłogówka, gdyby taki regulator był na zaworze 3 drożnym?? Mieszam... chodzi mi o to, że na razie pompe od podłogówki mam "na sztywno" połączoną z pompą CO i jak ona startuje to startuje też podłogówka... głupie rozwiązanie... Jak zrobić żeby było dobrze?? Schemat jest pod zawór 3d, ale nie ma znaczenia czy zawór będzie 3d czy 4d.
Działanie RT-12 jest proste, podłączasz pod zawór, czujnik dajesz za zaworem i dla tego czujnika zadajesz temp., np. na podłogówkę ma iść góra 50st.C. Jak temp. będzie 50, to sterownik zaczyna kombinować jak tu zawór przymknąć.

To kombinowanie musisz dobrać tzw dynamiką, czyli tempo zmian nastawy zaworu ma być dobrane do tempa zmian temp. w układzie grzewczym. Mówiąc prościej czy ma otwierać i zamykać szybko, czy proces regulacji ma być wolniutki.

Jak chcesz to skomplikować mocniej, to podpinasz pod ten RT-12 termostat pokojowy i teraz zawór się uczy otwierania i zamykania na podstawie sygnałów z 2 czujników- tego za zaworem mieszającym określającego temp. max. i tego w pokoju określającego, że ciepła ma dość i nakazującego zamykanie zaworu.

Czy ten aktualny w Twojej opinii manualny zawór 3d ESBE nie jest aby zaworem ustawionym na konkretną temp. na wyjściu bez regulacji?? Najczęściej na podłogówkę zakłada się zawór mieszający samoregulujący, aby nie przekroczył danego poziomu temp. wody zasilającej.

Jak zrobić, żeby było dobrze- zawołać dobrego instalatora i powiedzieć o co chodzi, czego Pan sobie życzy, jak to działa teraz, a jak to Pan sobie wyobraża.



roofer84 - 26-01-2010 19:27
Witam
Moze ktos mi pomoc w ustawieniu odpowiednich parametrów pieca. Piec zostal zakupiony w 2006r. o mocy 26 i sterownikiem Geco, ale zaczalem go uzytkowac dopiero od miesiaca no i jak kazdy pewnie na poczatku mam problem z opdpowiednim ustawieniem parametrow. Czytajac te forum kazdy sie chwali ze spala kolo 1 worka groszku (czy nawet mniej) na dobe, a ja juz chyba probowalem wszsytkiego i nie moge osiagnac tak malego spalania:( Przy dzisiejszych mrozach spala mi nawet dwa worki czyli 50 kg na dobe przy temp. grzejnikow 40 stopni. Rozumiem, ze przy tak niskiej temperaturze jest duzo wieksze spalanie, ale nawet przy temp. od -5 do -10, przy temp. wody w grzejnikach 38 stopni spalal mi ponad worek na dobe. To chyba duzo, jak uwazacie?
Temperature na piecu mam ustawiona 65 stopni C. Czas podawania 17 s a przerwa 31 sekund. Mysle, ze wegiel sie w miare dobrze spala, nie zaobserwowalem powstawania spiekow, no ale chcialbym tak ustawic zeby i spalanie bylo dobre i zeby paliwa za duzo sie nie zuzywalo. Mam nadzieje ze otrzymam od kogos dobra rade:)
Bylbym zapomnial mam jeszcze jedno pytanie odnosnie ustawienia klapki dmuchawy. Na ile powinna byc ona odslonieta. Mam odslonieta na ok 1,5 cm.
Czekam na jakies podpowiedzi i cenne rady.
Pozdrawiam



Jarecki79 - 26-01-2010 19:32

Witam
Moze ktos mi pomoc w ustawieniu odpowiednich parametrów pieca. Piec zostal zakupiony w 2006r. o mocy 26 i sterownikiem Geco, ale zaczalem go uzytkowac dopiero od miesiaca no i jak kazdy pewnie na poczatku mam problem z opdpowiednim ustawieniem parametrow. Czytajac te forum kazdy sie chwali ze spala kolo 1 worka groszku (czy nawet mniej) na dobe, a ja juz chyba probowalem wszsytkiego i nie moge osiagnac tak malego spalania:( Przy dzisiejszych mrozach spala mi nawet dwa worki czyli 50 kg na dobe przy temp. grzejnikow 40 stopni. Rozumiem, ze przy tak niskiej temperaturze jest duzo wieksze spalanie, ale nawet przy temp. od -5 do -10, przy temp. wody w grzejnikach 38 stopni spalal mi ponad worek na dobe. To chyba duzo, jak uwazacie?
Temperature na piecu mam ustawiona 65 stopni C. Czas podawania 17 s a przerwa 31 sekund. Mysle, ze wegiel sie w miare dobrze spala, nie zaobserwowalem powstawania spiekow, no ale chcialbym tak ustawic zeby i spalanie bylo dobre i zeby paliwa za duzo sie nie zuzywalo. Mam nadzieje ze otrzymam od kogos dobra rade:)
Bylbym zapomnial mam jeszcze jedno pytanie odnosnie ustawienia klapki dmuchawy. Na ile powinna byc ona odslonieta. Mam odslonieta na ok 1,5 cm.
Czekam na jakies podpowiedzi i cenne rady.
Pozdrawiam
Podaj symbol tego prymitywnego sterownika. Czy masz tanią wersję GECO dla producentów żyłujących każdy grosz? bez regulacji mocy dmuchawy?



roofer84 - 26-01-2010 19:37
Tak sterownik jest bez regulacji mocy dmuchawy tzn. jest regulacja reczna klapka :/ Geco 403 P 02. Niestety jest to kociol z 2006 r. wiec troszke malo nowoczesny w porownaniu do dzisiejszych :/



Bart30 - 26-01-2010 19:37
Z tym instalatorem to mam taki klopot, że wolam w ramach gwarancji na sparwność systemu tego samego, ale jakoś kręcił nosem, bo wiadomo nie chce się narobić bez kasy...no ale wziąłwcześniej to niech teraz poprawia. Ale kazał mi samemu dobrać zawór 4 drogowy... :evil: Ja hydraulikiem nie jestem bynajmniej więc się za bardzo nie znam. Pewnie w końcu założy mi jakiś manualny, żeby nie przekombinować, tym bardziej, że koszta... Ale chciałbym już mieć wogól jakiś zarys, jakąś koncepcję, tym bardziej że wiele rzezy mnie sie w tej ktłowni niep odoba za bardzo....



Jarecki79 - 26-01-2010 19:41
roofer84

Jak masz GECO G-403-P02
u1- czas podawania węgla, zadaj ok. 12-15sekund

u2 - czas postoju podajnika. Musisz dobrać, aby kopczyk był lekko wypukły, aby żar nie schodził do kielicha. Także w taki sposób, aby nie przesypywał niespalonego węgla. Pomnóż czas u1 przez 3 i zacznij dobierac małymi krokami przerwę, aby osiągnąć efekt, każda zmianę obserwuj przez ok.20minut

u3 to czas podtrzymania, jak kocioł osiągnie zadana nastawę to załącza się nadmuch i podawanie co jakiś czas np. co 5minut
To dobierasz do instalacji i strat ciepła budynku. Starszy budynek, szybkie wystudzanie ok.5minut pausy w podtrzymaniu, nowsza budowla ok.8minut, super docieplenie, małe straty ok.10minut

u4 to opóźnienie wyłączenia dmuchawy w podtrzymaniu, czyli jak stanie podajnik to mówisz ile dłużej ma pracować dmuchawa, aby właściwie dopalić dodana porcję paliwa np. 20sekund. Pamiętaj,że w podtrzymaniu żar również nie może schodzić do kielicha paleniska

Tyle, jeżeli chodzi o programowanie spalania w tym prymitywie.

Powietrze musisz dobrać przysłonką na dmuchawie, bo takiej funkcji jak siła nadmuchu ten sterownik nie posiada. Miłej zabawy, ps. płomień nie może byc intensywnie biały- zbyt dużo powietrza ani też czerwony -za mało i kopci, ma byc mocno żółty. Obserwuj lekko i na krótko uchylając drzwiczki przy każdej korekcie.



roofer84 - 26-01-2010 19:47
Dziekuje za pomoc, no nic tak jak kazdy mowi trzeba sie bawic i szukac zlotego srodka metoda prob i bledow.
Pozdrawiam



Jarecki79 - 26-01-2010 20:27

Z tym instalatorem to mam taki klopot, że wolam w ramach gwarancji na sparwność systemu tego samego, ale jakoś kręcił nosem, bo wiadomo nie chce się narobić bez kasy...no ale wziąłwcześniej to niech teraz poprawia. Ale kazał mi samemu dobrać zawór 4 drogowy... :evil: Ja hydraulikiem nie jestem bynajmniej więc się za bardzo nie znam. Pewnie w końcu założy mi jakiś manualny, żeby nie przekombinować, tym bardziej, że koszta... Ale chciałbym już mieć wogól jakiś zarys, jakąś koncepcję, tym bardziej że wiele rzezy mnie sie w tej ktłowni niep odoba za bardzo.... Mogę Ci przesłać przykładowe, poprawne szkice wykonania instalacji.
Przykłady odnoszą się do stosowanych przez moja osobę produktów. Wynikają z mojego doświadczenia. Podkreślam jednak,że to tylko jedne z bardzo wielu możliwości wykonania. Szkice są zgodne z regułami sztuki, czyli zabezpieczenia kotła na paliwo stałe w ukł. otwartym.

Musisz mi na priva wysłać adres mailowy, wyślę raczej jutro wieczorem.
Na dzisiaj już kończę i zmykam ;-)



SUSPENSER - 26-01-2010 20:36

Troche z innej beczki. Czy możecie mi powiedziec jaki mam kupić zawór 4 drożny?? Moj sterownik ST37 nie ma możliwości współpracy z takim zaworem. Czy mam założyć taki ze sterowaniem manulanym czy z siłownikiem elektrycznym wraz ze sterownikiem siłownika?? Może jakieś nazwy dobrych firm?? Jak już musisz kupić zawór mieszający, może być bez siłownika i sterownika.
W gruncie rzeczy przy kotle węglowym nie ruszysz go częściej jak 3-4razy w sezonie. Przymkniesz go jesienią, otworzysz na maxa na dom zimą i przymkniesz wiosną. Plus poprawka na jakiś okres przejściowy. Jak to na maksa zimą - przecież przy takim ustawieniu będą skoki temperatury na piecu gdy tylko otworzy przepływ dowolny termostat :o

U mnie zimą jest na 5, a wiosną na 3 - nigdy na 10 bo i po co wtedy by on był.

A'propos regulowanego czujnikiem temp. to może lepiej byłoby zatrudnić go do regulowania na podstawie temp. pieca - wtedy gdy spada poniżej zadanej przymykałby, a gdy rośnie do zadanej otwierał - wtedy piec tak łatwo nie wybiegałby poza zadaną temp.

Jarecki - nie strasz aż tak roofera - u mnie regulacja obrotów nie działa od początku i dałem radę regulując samą przesłoną ;-)

Teraz czekam na wizytę serwisanta, bo zgłosiłem problem (ciekawe czy komukolwiek kto ma Enka działa ta regulacja - póki co u wszystkich, których pytałem nie działa).



Jarecki79 - 26-01-2010 21:02


Jak to na maksa zimą - przecież przy takim ustawieniu będą skoki temperatury na piecu gdy tylko otworzy przepływ dowolny termostat :o

U mnie zimą jest na 5, a wiosną na 3 - nigdy na 10 bo i po co wtedy by on był.

A'propos regulowanego czujnikiem temp. to może lepiej byłoby zatrudnić go do regulowania na podstawie temp. pieca - wtedy gdy spada poniżej zadanej przymykałby, a gdy rośnie do zadanej otwierał - wtedy piec tak łatwo nie wybiegałby poza zadaną temp.

Jarecki - nie strasz aż tak roofera - u mnie regulacja obrotów nie działa od początku i dałem radę regulując samą przesłoną ;-)

Teraz czekam na wizytę serwisanta, bo zgłosiłem problem (ciekawe czy komukolwiek kto ma Enka działa ta regulacja - póki co u wszystkich, których pytałem nie działa).

Nie lubię sterownika GECO, 2razy w życiu go ustawiałem i strasznie mnie drażni budowa menu. Nie straszę, prawdę mówię, posiedzieć przy kotle i powolutku dojść do ładu. Spokojnie z kociołkiem wypić browara.

Co do zaworu mieszającego, no właśnie, czy go tak naprawdę potrzebujesz??
Przy pracy wg serwisowych nastaw RT09pid pewnie tak, bo minimalna nastawa to 50st.c a wiosną czy jesienią to zbyt dużo i jest za gorąco w domu. Skręcasz zatem zawór. Ewentualnie termostaty na grzejnikach.

Czemu maja być jakies wielkie skoki po otwarciu termostatów? Jak masz 50st.c na kotle i głowice przy grzejnikach na 3 przy mrozie poniżej 15 czy 20st.C nie widzę powodu, aby skoki były gwałtowne, będą grzały prawie cały czas. Kwestia dobrania właściwej temp. na kotle do tej panującej na zewnątrz.

Zasada się jednak potwierdza. Zimą ustawiasz na 5 a wiosna i jesienią na 3, zatem grzebać więcej w tym nie trzeba. 3-5razy w sezonie można to zrobić ręcznie. W Twoim wypadku to 5 to tak jakby max. tego, co puszczasz na ogrzewanie a to 3 to zmniejszone zapotrzebowanie na ciepło w okresach cieplejszych.

Przy RT-12 i sterowaniem zaworu chodzi o regulacje temp. za zaworem w celu ochrony np. podłogówki. Olewa się w tym wypadku przeregulowania na kotle przy przymykaniu zaworu. Priorytetem staje się zawór ewentualnie termostat do zaworu i temp. w pomieszczeniu. Przy sterowaniu RT09pid i RT-12 sterownik RT09pid ma sobie dawać radę rozciągając przerwy podawania... a zwykły przechodzi w nadzór i pyka podtrzymując żar. Coś za coś.



Radek1974 - 26-01-2010 21:02
Witam,

Mam pytanie do Jarecki 79

czy możliwa jest wymiana samego sterownika na inny (lepszy)w moim piecu (HEF 25 kw - GECO ten prymitywny) ?

Pozdrawiam,

Radek



Jarecki79 - 26-01-2010 21:09

Witam,

Mam pytanie do Jarecki 79

czy możliwa jest wymiana samego sterownika na inny (lepszy)w moim piecu (HEF 25 kw - GECO ten prymitywny) ?

Pozdrawiam,

Radek
GECO ma budowę modułową, na górze kotła masz sam panelik, ale serce to puszka gdzieś za kotłem- tzw. moduł wykonawczy.

Wymienić pewnie można, tylko po co? Nie łatwiej nauczyć się obsługi?

Wiem,że identycznej wielkości panele ma firma PROND przy sterownikach Argon P oraz TITANIC, pasują idealnie w tę dziurę po panelu GECO. Nie wiem jednak, czy trzeba też przełączać moduł wykonawczy.
Napisz do firmy Prond i zapytaj. prond@prond.pl

Przy zmianie na inny układ np. Ognika PID zabawy z kabelkami będzie więcej. Ognik PID to panel i moduł wykonawczy w jednym, zatem musisz ciągnąć do niego kable od podajnika, dmuchawy, pomp.

Lepiej chyba posiedzieć i opanować GECO.



jeanpascale - 26-01-2010 23:21

Tak sterownik jest bez regulacji mocy dmuchawy tzn. jest regulacja reczna klapka :/ Geco 403 P 02. Niestety jest to kociol z 2006 r. wiec troszke malo nowoczesny w porownaniu do dzisiejszych :/ przysłone wentylatora ustaw tak na 2 -3 cm, teraz przy tych mrozach to raczej 3cm
proponuje ustawienia temp 56 a reszta w kolejności ustawiania 15,45, 7, 10
i obserwuj :D



jeanpascale - 26-01-2010 23:24
radek 1974
mamy taki sam piec, najprostrze rozwiazania sa najlepsze po co kombinowac :D



Radek1974 - 27-01-2010 09:25
Witam,

Z piecem ogólnie nie mam problemów i obsługi tez już się nauczyłem.
Jest tylko problemik ze sterownikiem pokojowym. GECO w połączeniu z nim dopuszcza do znacznej obniżki temp na piecu i nic z tym nie można zrobić.

Gdy odłączyłem sterownik to myślałem że piec będzie pilonwał zadanej temp 60 st i tak było ale wydawało mi się że pompka CO powinna cały czas wtedy pracować ale nie pracuje i nie wiem czy może jest ona źle podłączona.

Na wiosnę założe na wszystkie grzejniki głowice termostatyczne i odłączyć całkowicie sterownik pokojowy- zobaczymy jak to będzie działać.

Radek



Honorka - 27-01-2010 11:04
Ja oszaleję!
W moim domu nikt z mężczyzn (o zgrozo!) nie potrafi ustawic pieca bo.... sie na tym nie zna, nie zagłebia, nie interesuje. Piec pali dużo a oszczęności nie szuka sie w ustawieniach a na paliwie - próba zastąpienia groszku owsem.
Gdy temp. na zewnątrz była zerowa owies się super sprawdzał. Teraz, gdy są straszne mrozy piec nie daje rady. Ja zaczęłam grzebać w necie co i jak i logiczne dla mnie wydało się przejście na bardziej kaloryczny opał - w tym wypadku ekogroszek (aha, mamy piec 38kw, ogrzewamy nim 380m2; piec z Pleszewa z podajnikiem ślimakowym, ze sterownikiem Tango Negro).
Ok, zasypane ekogroszkiem a piec nie da rady osiągnąć 60st!
Bawiłam się w ustawienia zalecane na forum ale to nic nie daje. Jako tako utrzymuje temperaturę na poziomie 56-58st przy ustawieniach fabrycznych. Przy czym przy takich ustawieniach węgiel sie nie dopala. Zmiana ustawień to temperatura leci w dół.
Poradzcie mi łopatologicznie jak JA mam sie tym zająć? Jakich parametrów potrzebujecie?
Obecnie:
* Czas pracy podajnika:30 s
* Czas pauzy podajnika w stanie praca 30s
* Obroty dmuchawy w stanie praca 10

W domu mam 17stopni!!!!



Honorka - 27-01-2010 11:04
Ja oszaleję!
W moim domu nikt z mężczyzn (o zgrozo!) nie potrafi ustawic pieca bo.... sie na tym nie zna, nie zagłebia, nie interesuje. Piec pali dużo a oszczęności nie szuka sie w ustawieniach a na paliwie - próba zastąpienia groszku owsem.
Gdy temp. na zewnątrz była zerowa owies się super sprawdzał. Teraz, gdy są straszne mrozy piec nie daje rady. Ja zaczęłam grzebać w necie co i jak i logiczne dla mnie wydało się przejście na bardziej kaloryczny opał - w tym wypadku ekogroszek (aha, mamy piec 38kw, ogrzewamy nim 380m2; piec z Pleszewa z podajnikiem ślimakowym, ze sterownikiem Tango Negro).
Ok, zasypane ekogroszkiem a piec nie da rady osiągnąć 60st!
Bawiłam się w ustawienia zalecane na forum ale to nic nie daje. Jako tako utrzymuje temperaturę na poziomie 56-58st przy ustawieniach fabrycznych. Przy czym przy takich ustawieniach węgiel sie nie dopala. Zmiana ustawień to temperatura leci w dół.
Poradzcie mi łopatologicznie jak JA mam sie tym zająć? Jakich parametrów potrzebujecie?
Obecnie:
* Czas pracy podajnika:30 s
* Czas pauzy podajnika w stanie praca 30s
* Obroty dmuchawy w stanie praca 10

W domu mam 17stopni!!!!



piotrulex - 27-01-2010 13:10

Ja oszaleję!
...
Obecnie:
* Czas pracy podajnika:30 s
* Czas pauzy podajnika w stanie praca 30s
* Obroty dmuchawy w stanie praca 10

W domu mam 17stopni!!!!
nie znam sie ale podawanie 30s to wydaje mi sie za duzo ...

zwlasza w porownaniu z pauza o identycznej dlugosci. tak cos chyba nie teges :wink:



Martinezio - 27-01-2010 15:11
Dokładnie.

U mnie podawanie trwa w chwili obecnej 18 sek, a przerwa jest w ok. 60 sek. Więc te 30/30 to definitywnie marnotrastwo opału ;)



Honorka - 27-01-2010 15:36
No tak, ale zmiana tych ustawień i piec nie trzyma temperatury.

Próbowałam już na 20/60; 30/60 i temp. spada :( Wydłużenie pauzy nic nie da.... chyba :(
Załamka.



Martinezio - 27-01-2010 18:17
Jakiej mocy kocioł, czym palisz, jakie masz zapotrzebowanie na moc wg projektu, jak masz ocieplony dom... To wszystko ma wpływ na zużycie. Do tego nastawy, do których dochodzi się drogą eksperymentalną. Sprawdź, jaki masz ogień - może masz za mały i musisz np. zwiększyć ilość powietrza? Może przymknięcie czopucha za małe albo za duże?
Tak na prawdę, poza tym, że Twój kocioł wyprodukował jeden z kilkuset producentów pleszewickich i że użył sterownika Tango Negro, to nic nie wiemy ;) A kocioł kotłu nie równy. Nawet te same modele tego samego producenta potrafią się różnie zachowywać. Kwestia instalacji.



SUSPENSER - 27-01-2010 19:17

No tak, ale zmiana tych ustawień i piec nie trzyma temperatury.

Próbowałam już na 20/60; 30/60 i temp. spada :( Wydłużenie pauzy nic nie da.... chyba :(
Załamka.
Czy próbowałaś zwiększyć otwarcie przesłony wentylatora, żeby podać więcej powietrza ? - tak zwiększa się moc.

Jeśli nie to otwórz przesłonę o 50% bardziej niż jest teraz i dopasuj do tego czasy podawania i przerwy tak, żeby węgiel się spalał całkowicie - proponuję skrócić czas podawania.

U mnie podawanie 5 s, przerwa 51 s, a przesłona otwarta na 30%, ale mam inny piec, więc się nie sugeruj tymi danymi.

Jarecki - dzięki za ciekawą odpowiedź na mój poprzedni wpis :)
Czy ten mój czas podawania nie jest za krótki (czy szlag nie trafi np. kondensatora na zasilaniu wentyla) ?
W Tatarku można w ogóle dać nawet 1 s podawanie - pełna swoboda :wink:

Co do potrzeby stosowania zaworu to przy 50 st na piecu miałbym za mało CWU - aktualnie ledwo wystarcza 52 stopnie przy 140 litrach w zasobniku (na początku się zdziwiłem, ale przecież nie da się wyciągnąć 140 l ciepłej wody, bo przy jej nalewaniu do zasobnika wpada zimna z instalacji i wychładza to co jest w środku).
Poza tym grzejniki są dobrane mocą określoną przy temp. zasilania 60 st, więc przy mniejszej by się nie wyrabiały, do tego obawiam się, że przy tak niskich temperaturach piec często przekraczałby punkt rosy i korodował.

Czy te moje obawy są zasadne, czy tez spokojnie latem przy grzaniu tylko CWU piec może mieć np. 45 st i nic mu nie grozi ?



Jarecki79 - 27-01-2010 22:49
"Poza tym grzejniki są dobrane mocą określoną przy temp. zasilania 60 st, więc przy mniejszej by się nie wyrabiały, do tego obawiam się, że przy tak niskich temperaturach piec często przekraczałby punkt rosy i korodował.

Czy te moje obawy są zasadne, czy tez spokojnie latem przy grzaniu tylko CWU piec może mieć np. 45 st i nic mu nie grozi ?"
To wyżej to cytat od Suspensera, do którego chciałem się odnieść niżej...

Ten punkt rosy to przereklamowana sprawa.

Dla węgla kamiennego, suchego kończy się między 37-43st.C przy współczynniku nadmiaru powietrza w zakresie 1,0 do 2,0.

Kocioł rdzewieje, gdy palisz mokrym węglem, masz wilgoć w kotłowni i dodatkowo jeszcze temp. powrotu jest zimniejsza o ponad 20st.C od zasilenia. W zasadzie dobrze, gdy powrót ma temp. ponad 40st.C.
Kilka czynników, nie tylko jeden.

Od 14lat palę w kotle miałowym głównie na nastawach 40-45st.c ( w te mrozy 55-60st.C) i jakoś nie zgnił (jeszcze).

Jesteś kumatą osobą, spróbuj i zobacz, czy na ściankach wymiennika będziesz widział kropelki wody przy niższej nastawie. Jak cieknie po ściankach wymiennika woda- osiągnąłeś punkt rosy. Jak masz kanały pionowe, to czasem z tylnej, bocznej wyczystki wylatuje woda. Ten proces możesz też zaobserwować przy pierwszym uruchamianiu kotła w nowym sezonie grzewczym, nawet przy wyższej nastawie. Wówczas kocioł na 60st.c, wygrzać kanały dymne i komin i po sprawie.

Jaki Ty masz czas podawania 5sekund? Z tym kondenstaorem miałem przygody dawniej przy silnikach Besel, jak miały pojemność 6um. Firma Nord oraz BESEL doradziły wymianę na 8um lub 10um. Problem się skończył. Cały czas myślałem, że to coś jak w starter w świetlówkach (bo tak mi kretyńsko tłumaczyli przez telefon...), ale wyjaśnił to mały-energetyk.

Ja bym generalnie nie ustawiał poniżej 6sek czas podawania a lepiej ok.8 (prowizorycznie).
Prąd na rozruch, zanim bujnie i ruszy to już się wyłącza. Mam wątpliwości, czy to jest dobre dla samego silnika i mechanizmu przekładni. NORD coś kiedyś tłumaczył, że lepszy ze względu na trwałość silnika jest nieco dłuższy czas pracy i przerwy (pod tym względem, to chyba idealny jest tłok, porcja podawana przez ok.45sekund przy przekładni wolnoobrotowej i postój 5-7minut).



Jarecki79 - 27-01-2010 22:56

Ja oszaleję!
W moim domu nikt z mężczyzn (o zgrozo!) nie potrafi ustawic pieca bo.... sie na tym nie zna, nie zagłebia, nie interesuje. Piec pali dużo a oszczęności nie szuka sie w ustawieniach a na paliwie - próba zastąpienia groszku owsem.
Gdy temp. na zewnątrz była zerowa owies się super sprawdzał. Teraz, gdy są straszne mrozy piec nie daje rady. Ja zaczęłam grzebać w necie co i jak i logiczne dla mnie wydało się przejście na bardziej kaloryczny opał - w tym wypadku ekogroszek (aha, mamy piec 38kw, ogrzewamy nim 380m2; piec z Pleszewa z podajnikiem ślimakowym, ze sterownikiem Tango Negro).
Ok, zasypane ekogroszkiem a piec nie da rady osiągnąć 60st!
Bawiłam się w ustawienia zalecane na forum ale to nic nie daje. Jako tako utrzymuje temperaturę na poziomie 56-58st przy ustawieniach fabrycznych. Przy czym przy takich ustawieniach węgiel sie nie dopala. Zmiana ustawień to temperatura leci w dół.
Poradzcie mi łopatologicznie jak JA mam sie tym zająć? Jakich parametrów potrzebujecie?
Obecnie:
* Czas pracy podajnika:30 s
* Czas pauzy podajnika w stanie praca 30s
* Obroty dmuchawy w stanie praca 10

W domu mam 17stopni!!!!
Teraz się pewnie kilku osobom narażę, ale 38-40kW z podajnikiem ślimakowym polecam od 200 do max. 320m2 docieplonego budownictwa (współczynnik strat ciepła 80-110w/m2, generalnie w miarę dobrze izolowane budynki). Ogrzewasz 380m2, dobrałaś kocioł na styk i w te duże mrozy nie daje rady.
O tym właśnie dyskutowaliśmy wyżej.

Podaj jaki masz typ palnika (nie kotła), producent i nazwa np. ARDEO i AZP lub PANCERPOL i PPS.
Podaj jaka masz dmuchawę, model i typ, np. WBS6a Konwektor lub RMS120 Pol-Fans.

Jak to podasz, spróbuję Ci coś doradzić z ustawieniami. Ewentualnie polecę, co możesz zrobić, aby wyciągnąć z palnika więcej.



SUSPENSER - 28-01-2010 08:46

Ten punkt rosy to przereklamowana sprawa.

Jesteś kumatą osobą, spróbuj i zobacz, czy na ściankach wymiennika będziesz widział kropelki wody przy niższej nastawie. Jak cieknie po ściankach wymiennika woda- osiągnąłeś punkt rosy.
Właśnie tak czułem, bo z tą rosą jest jak z Yeti - niby gdzieś jest tylko nikt go nie widział ;-)

Na próbę obniżę bazową temp. do 55 st i zobaczę czy grzejniki będą dawać radę nagrzać pomieszczenia (dzisiaj miałem bazę 64 st).


Jaki Ty masz czas podawania 5sekund?

Ja bym generalnie nie ustawiał poniżej 6sek czas podawania a lepiej ok.8 (prowizorycznie).
Prąd na rozruch, zanim bujnie i ruszy to już się wyłącza. Mam wątpliwości, czy to jest dobre dla samego silnika i mechanizmu przekładni.
Tak, mam 5 s podawanie, a przerwę od 51 (sam ekogroszek) do 54 (ekogroszek z domieszką żyta).
Rozruch jest bardzo szybki, więc na razie nie będę zmieniał tego parametru (najpierw zobaczę jak będzie pracował cały układ przy niższej temp. pieca).

Podawanie 8s przy podobnej przerwie jak u mnie ma sąsiad u którego jest taki sam piec tylko mocniejszy - 25 kW.

Honorka - napisz ile ekogroszku i jakiego konkretnie na dobę spala w tej chwili Wasz piec to będzie można określić jaką moc średnią generuje.



zawijan - 28-01-2010 09:11

.
zawijan - tu nasuwa mi się pytanie jak w praktyce ten mniejszy kocioł działałby w domu - czy nie wyrzucałby dużej części energii w komin (żeby uzyskać tak dużą moc trzeba by podać wentylatorem bardzo dużo powietrza co spowoduje bardzo dużą prędkość spalin, które nie zdążą oddać ciepła wymiennikowi) - pytam, bo dużą część pierwszej tony węgla puściłem tym sposobem w komin mając nastawy fabryczne (a serwisant przez telefon zalecał, żebym nie przysłaniał wentylatora - sic) ?
Uwagi do Twojego komentarza. I także do wielu innych, bo ten temat jest bardzo często poruszany..
Zacznę od stwierdzenia, że w kotle dzieją się dwa procesy. Pierwszy – to wytwarzanie ciepła w palniku. Drugi – to przekazywanie wytworzonego ciepła wodzie obiegowej.
Rozdzielmy na chwilę te procesy.
Żeby uzyskać określoną moc palnika trzeba spalić w nim określoną ilość paliwa z określoną ilością powietrza. BARDZO WAŻNE są wzajemne proporcje paliwa i powietrza. Moc palnika zwiększa się poprzez zwiększenie ilości paliwa i ilości powietrza w jednostce czasu. Proporcje paliwa i powietrza MUSZĄ być dotrzymane, aby spalanie było ekonomiczne.
Jeśli proporcje paliwa i powietrza w palniku są ustawione PRAWIDŁOWO - to zwiększenie podawania paliwa bez zwiększenia podawania powietrza nie da efektu w postaci zwiększenia mocy, tak samo jak zwiększenia mocy nie da zwiększenie podawania powietrza bez zwiększenia podawania paliwa. Jeśli zwiększymy TYLKO podawanie powietrza – to w pierwszym momencie uzyskamy wzrost temperatury spalin (bo w palniku jest przecież jakaś ilość niespalonego jeszcze węgla), co stwarza złudzenie, że rośnie moc palnika. Jednakże – ponieważ podawanie paliwa nie wzrosło – za chwilę braknie paliwa do zaspokojenia potrzeb zwiększonej ilości powietrza i ta dodatkowa ilość powietrza będzie niewykorzystana. Skutkiem będzie zwiększenie ilości spalin o ilość tego „fałszywego” powietrza i obniżenie temperatury spalin. Zwiększanie podawania powietrza daje skutek w postaci TRWAŁEGO zwiększenia mocy palnika tylko w przypadku, kiedy paliwo do palnika podawaliśmy w nadmiarze (nie wykorzystując energetycznie całego paliwa).
Do ekonomicznego SPALENIA w palniku określonej ilości paliwa potrzeba określonej ilości powietrza – BEZ WZGLĘDU NA TO, W JAKIM KOTLE UMIEŚCIMY TEN PALNIK (tzn. bez względu na to, z jakim wymiennikiem ciepła będzie ten palnik współpracował – z większym, czy mniejszym). Powstanie w tych warunkach określona ilość spalin – TAKA SAMA, niezależnie od charakterystyki wymiennika kotła.
Spaliny idą do wymiennika, w którym przekazują ciepło wodzie obiegowej – niestety nie całe, część uchodzi do komina jako tzw. strata kominowa. I teraz pytanie – czy w większym wymienniku ciepła ilość ciepła przekazanego ze spalin do wody będzie większa, czy nie?
Przy pracy kotła na stosunkowo dużej mocy (w przykładzie, który podałem np. 26kW) – TAK. Jeśli ilość wytworzonych spalin jest na tyle duża, że potrafi zapewnić prędkość przepływu spalin powyżej 1m/sek – to efektywność wymiany ciepła jest wysoka i większa powierzchnia wymiennika zapewni większy odbiór ciepła ze spalin. Efektywność wymiany ciepła zależy nie tylko od powierzchni wymiennika i rodzaju materiału oraz od różnicy temperatur spalin i wody, ale także bardzo silnie od prędkości przepływu spalin. Możecie o tym poczytać na blogu. http://zawijan.wordpress.com/5-budow...enniki-ciepla/
Przy pracy kotła ze stosunkowo małą mocą (w przykładzie, który podałem np. poniżej 10kW) ilość wytworzonych w palniku spalin jest znacznie mniejsza i ich temperatura na wlocie do wymiennika jest niższa. Jedno i drugie pogarsza efektywność wymiany ciepła w wymienniku. W zależności od rozwiązań konstrukcyjnych kotła – od pewnego momentu efektywność wymiany ciepła w wymienniku większym może być niższa niż w mniejszym.
Jeszcze jedna uwaga. Jeśli moc palnika jest za mała w stosunku do mocy wymiennika – palnik staje się wąskim gardłem i limituje maksymalną moc kotła. Jeśli moc palnika jest większa w stosunku do mocy wymiennika – palnik pracuje po prostu z niepełną mocą, co wcale nie pogarsza jakości spalania paliwa, pod warunkiem, że proporcje paliwa i powietrza są ustawione prawidłowo. Granicę mocy kotła wyznacza wtedy wymiennik ciepła.



Honorka - 28-01-2010 12:45


Teraz się pewnie kilku osobom narażę, ale 38- 40kW z podajnikiem ślimakowym polecam od 200 do max. 320m2 docieplonego budownictwa (współczynnik strat ciepła 80-110w/m2, generalnie w miarę dobrze izolowane budynki). Ogrzewasz 380m2, dobrałaś kocioł na styk i w te duże mrozy nie daje rady.
O tym właśnie dyskutowaliśmy wyżej.

Podaj jaki masz typ palnika (nie kotła), producent i nazwa np. ARDEO i AZP lub PANCERPOL i PPS.
Podaj jaka masz dmuchawę, model i typ, np. WBS6a Konwektor lub RMS120 Pol-Fans.

Jak to podasz, spróbuję Ci coś doradzić z ustawieniami. Ewentualnie polecę, co możesz zrobić, aby wyciągnąć z palnika więcej.
Pieca już nie zmienię, a szkoda..... I dobierał nam go hydraulik...

Nie wiem, gdzie sprawdzić typ palnika :(
Dmuchawę mam taką: EWMAR-NESS RV 12PM

Palnik wygląda tak jak ten: http://img.bazarek.pl/14565/3378/255...aa33488fd2.JPG



Jarecki79 - 28-01-2010 14:47
Honorka RV-12 PMd chyba?? Mniejsza o to, model RV-12 to najmniejszy wentylator z rodziny typu WBS6a, RMS 120 czy WPa 06 (czy 120 zawsze myle ten symbol dmuchawy WPa). To są porównywalne nadmuchy

Sprawa nie jest tragiczna, bo Pancerpol nie robi retorty 40kW, zatem pewnie masz retortę o mocy max. 50kW, ona ma zakres mocy 30-50kW.
Zakładam, że wymiennik kotła jest ok.
Możliwe błędy, to:
- mały wentylator w stosunku do tego palnika
- instalator nie uszczelnił paleniska siliconem

Do palnika PPS 50kW stosowany jest najczęściej WBS6a lub RV-14K. Spotkałem się jednak z przypadkami konieczności wstawienia modelu większego - WBS6 .

Pytanie podstawowe, czy instalator zasilikonowal od spodu palenisko, aby nie pojawiało się fałszywe powietrze?

Podam Ci najpierw nastawy Tango do tego typu silnika i nadmuchu, który masz, aby palnik pojechał na wyższej mocy. Spróbuj i ewentualnie po tych próbach będziesz musiała sprawdzić prawidłowość uszczelnienia palnika.
Zakładam,że masz duże zapotrzebowanie na ciepło i temp. szybciej spada.

PrA 15sekund, jak nie będzie sie podnosić palenisko - stopniowo wydłużaj do 30sekund

PAu pausa podawania 30sekund dla palnika 50kW

CdP 15-20sekund czas nadmuchu

PPo 1, krotność odpowiada za paliwo w przedmuchu, czyli powyżej nastawy zadanej. 1oznacza dodaj paliwo przy każdym załączeniu nadmuchu w trybie przedmuchu

Coc czas przerwy nadmuchu w podtrzymaniu, przy dużych stratach ciepła zadaj na 3minuty, góra 5minut. Zacznij jednak od 3minut

OFs 12 bieg, to malutka dmuchawa przy dużym palniku, zadaj 12bieg

bPo 11bieg w podtrzymaniu

Daj znać, czy się poprawiło.



Jacek6 - 28-01-2010 19:49
zawijan, jesli chodzi o szybkość przepływu spalin, to lekko spłycając, znaczy, jak puścimy spaliny przez kocioł z prędkoscią np, 20km/s to taka sama porcja spalin wpuszczona w zamkniętą przestrzń wymiennika pozostajaca bez ruchu odda do wymiennika mniej ciepła? Chyba cos nie tak.



gelo32 - 28-01-2010 19:52
Witam.Posiadam piec opal Sekom 25 wysoki ze sterownikiem PID.Palę w nim od września 2009. Problem jest taki, że strasznie brudzi sadzą ,z komina wylatują grudki sadzy .Nie wiem jak sobie z tym poradzić.Palę suchym ekogroszkiem z kopalni Chwałowice o kaloryczności ok 26.Z komina wydobywa się lekki dymek koloru bliżej czarnego niż siwego.Wina opału chyba nie jest ponieważ w okolicy dużo ludzi pali tym samym węglem od tego samego dostawcy i nikt nie ma sadzy na dachu i wokół domu.Dom jest nowy, komin jest nowy więc był czysty nie zarośnięty sadzą z poprzedniego sezonu.
Będę wdzięczny za jakieś rady.