ďťż

Jak w tynku umieścić otwory wentylacyjne i odwadniające?





Joasia - 16-04-2005 00:39
Kochani, przeszukałam forum i nadal nic nie wiem. Pomóżcie:

ściana trójwarstwowa z pustką powietrzną: max-wełna-pustka-cegła-tynk.

Wszędzie każą robić otwory wentylacyjne na górze ściany i odwadniające na dole. Jak się daje klinkier, to są specjalne puszki wentylacyjne - wkłada się je zamiast co drugiej spoiny pionowej.

Ale u nas ma być ściana otynkowana. Nigdy nie widziałam tynku z taką ilością puszek... Majster za kilka dni zaczyna robotę, a my nie wiemy, jak to rozwiązać... On zresztą też nie (już go pytaliśmy).

Joasia.





bajzi - 16-04-2005 14:29
prawidłowo powinnaś zrobić tak samo, ale z tą ilością to przesada. ja bym dała co metr (z górnym przesunięciem o pół). tyle że musisz uważać przy tynkowaniu, żeby nie zarzucic tych kratek. możesz też dać rzadziej a większe np. na pół cegły.



rafałek - 16-04-2005 15:25
Puszki są z żaluzją. Jak będą dobrze ustawione (góra-dół) i dobierzesz kolor to się nie rzucają w oczy. Jednak najlepiej montować je na etapie tynkowania elewacji - mniejsze prawdopodobieństwo, że się zniszczą lub zabrudzą - przy klinkierze to odrazu.



Joasia - 16-04-2005 20:41
bajzi, rafałek - dzięki za pomoc.

rafałek, ale jak to technicznie zrobić? Jak teraz zostawimy puste spoiny, to potem, przy tynkowaniu, chyba trudno będzie wcisnąć w nie te puszki :-?

Joasia.





rafałek - 17-04-2005 08:31
My najpierw zaczynaliśmy wycinać tarczą to betonu (przy murowaniu), ale niektórym murarzom albo się zappminało, albo wycinali poprzeczne a nie pionowe :lol: . Postanowiłem w końcu, że przy tynkowaniu dobrze to romierzę, i nawiercę w miejscu puszki kilka otworów którę podkuję - wkleję puszkę, zabezpieczę np. taśmą papierową i położymy tynk.
Czy pozostawienie spoiny wystarczy... puszka ma trochę ponad cm szerokości, dokłądnie nie pamiętam, trzeba by znierzyć. Jak nie zapomnę to zrobię to dziś i napiszę ile mają moje puszki.



Joasia - 17-04-2005 09:14
A jak myślisz, jakby wstawić te puszki już teraz, wysuwając je na 2 cm przed lico, tak żeby potem się zrównały z tynkiem - to czy coś się tym puszkom stanie? (chcemy tynkować dopiero za rok...).
Joasia



Slawomir W - 17-04-2005 10:15
Jeszcze kilka tygodni temu mialem ten sam dylemat. Plecam strone http://habe.pl Zadalem dokladnie to samo pytanie ich przedstawicielowi (Artur Wojtala, artur.wojtala@habe.pl).
Na dole, montuje sie je w spoinie pionowej miedzy ceglami klinkierowymi cokolu a u gory w spoinie cegly i trzeba je wystawic o grubosc tynku, zabezpieczajac np. tasma papierowa przed zabrudzeniem. Ja po glebszej analizie zrezygnowalem z welny. Robie sciane trojwarstwowa ze styropianem w srodku. Zastanow sie jeszcze, polecam posty forum.



rafałek - 17-04-2005 10:46
Slawomir W - zauważ, że w klinkierze masz ładne spoiny, w przypadku innych materiałów i tynku często są one węższe niż puszka. Do tego ja mam warstwę zewnętrzną na pióro-wpust - ciężko tam włożyć puszkę... Odpowiedź jest standardowa dla klinkieru...

Co do tego czy warto przejść na styropian... u mnie wyszło chyba troszkę taniej przy użyciu wełny niż styropianu. Jeśli do tego doliczyć mniejsze ryzyko zasiedlenia przez gryzonie i propogandę o oddychającej ścianie to czemu miał bym rezygnować? Każdy powinien przeliczyć swój wariant indywidualnie, bo to co się uda jednemu nie zawsze uda się innym.

Aha - dochodzi jeszcze jeden mankament - trzeba już teraz wiedzieć jaki gruby będzie tynk... Ja mam w środku gniazda przygotowane na 1 cm (tak mam wysunięte puszki) a tynkarze stwierdzili, że ściany są na tyle gładkie, że można by dać 0,5 cm. Jeśli by się to sprawdziło zobacz ile wyjdzie mniej materiału. Wiem, że nie jest drogi ale zawsze...



Slawomir W - 17-04-2005 11:32
Rafalek,
zgodze sie, ze najlatwiej jest osadzic puszki went. w scianie z klinkieru. Z tego co zrozumialem Joasia sciane zewnetrzna ma z cegly,

w tym przypadku nie widze problemu umieszczenia puszek w spoinie pionowej. W moim przypadku nie tylko roznica cen welna-styropian zadecydowaly o wyborze styropianu ale trzeba tu pamietac rowniez o dodatkowych kosztach puszek, kotew i tak jak napisales

te 0,5 cm "dodatkowego" tynku na 150-200m2 sciany to tez dodatkowy koszt. Nawet gdy cena welny i te dodatkowe koszty beda nizsze, niz cena styropianu, to ciagle jest jeszcze problem by ta sciana zewnetrzna byla postawiona starannie i rowno, z dokladnym osadzeniem puszek, a to nie zawsze wszystkim "fachowcom" wychodzi. Ja sie poddalem, wybralem latwiejszy wariant.



rafałek - 17-04-2005 13:43
Sławku - przeczytaj jeszcze raz uważnie co pisze Joasia - ściana otynkowana - czyli może to być kratówka, ale nie koniecznie. Klinkier na pewno nie - przynajmniej ja go nie widzę, ale najlepiej niech sama zainteresowana nas w tym uświadomi. :D

Z puszek w Twoim wypadku można zrezygnować jednak czy zrezygnowałeś róznież z kotew? :o To lekkie ryzykanctwo. Ściana powinna być zawsze zkotwiona. No chyba, że masz ścianę 2W ale nie o tym dyskusja...



Slawomir W - 17-04-2005 17:52
Rafalek
Z kotwienia sciany nie zrezygnowalem (wyczuwam lekki sarkazm) :roll: , tylko ja uzyje drutu fi6 z nierdzewki i tylko drutu, i pewnie nie tak gesto jak kotwi sie welne do sciany, ale nie to chyba jest meritum postu.



rafałek - 17-04-2005 18:43

A jak myślisz, jakby wstawić te puszki już teraz, wysuwając je na 2 cm przed lico, tak żeby potem się zrównały z tynkiem - to czy coś się tym puszkom stanie? (chcemy tynkować dopiero za rok...).
Joasia
Zastanawiam się jeszcze nad jednym... czy jak je wstawisz teraz to ktoś ci tych puszek po prostu nie zniszczy - choćby dla kawału... :roll:



Joasia - 18-04-2005 00:31
O zniszczenie raczej się nie martwię - to naprawdę spokojna okolica.

W projekcie otynkowana ściana zewnętrzna jest z cegły pełnej, ale chyba zrobimy kratówkę K3, bo w okolicach W-wy jest kłopot z porządnymi cegłami; a kratówkę byśmy kupili z Markowicz (mamy od nich maksy, naprawdę super są). Nie ma w ogóle klinkieru.

Wiecie, my te kotwy też mamy z drutu ocynkowanego, szóstki. Na to nałożymy wełnę i na druty - krążki polertylenowe (takie jak do wełny w ścianach dwuwarstwowych); a potem nasuniemy na drut 3-centymetrowe
kawałki rurki plastikowej do ciepłej wody (potnie mi Tato na pile mechanicznej) - i to będą dystanse. W sumie więc nie jest to duży koszt... W każdym razie nieporównywalny, gdybyśmy robili to kotwami systemowymi np. Habe.

Tak to sobie wymyśliliśmy. Tylko nie wiedziałam, co z tymi otworami. Ale już wiem - dzięki Wam. Fajnie.

Pozdrawiam - i dziękuję.

Joasia.



rafałek - 18-04-2005 14:16
My kotwy robiliśmy z drutu do podwieszania sufitów. W zależności od długości wychodziły 2 z kawałka ale też testowaliśmy krótsze gdzie wychodziło 1:1. Dociski sprowadziła mi hurtownia po chyba coś około 20 groszy. W rurę bym się przy tej cenie nie bawił.

Joasiu - pamiętaj, aby przy puszkach dobrze je montować (góra-dół, bo jeśli masz puszki z żaluzjami to złe zamontowane bardzie się rzucają w oczy i łatwiej o ich zamoczenie.



Joasia - 18-04-2005 20:37
Rafałku, sama chciałam kupić te dociski - ale już w kilku hurtowniach mówili mi, że nie mają nic takiego. W internecie też nie znalazałm producenta - ani Habe, ani Wkręt-met tego nie robią. Co to za producent był, którego te dociski zdobyłeś? Ja chętnie też kupię.

Joasia



Joasia - 18-04-2005 20:42
Rafałku drogi, a nie miałbys w ogóle jakiejś fotografii tej ściany? Bo, szczerze mówiąc, nie widziałam dotychczas ściany tynkowanej z tymi otworkami (puszkami). Może to sie jednak na tyle rzuca w oczy, że jednak zrezygnujemy, i damu styropian? Chociaż z drugiej strony, tyle już zachodu było z tą papą do wełny...
Jeśli można Cię prosić, to wklej jakieś zdjęcie, albo chociaż prześlij na priva albo na maila.
Dzięki serdeczne.
Joasia.



rafałek - 18-04-2005 20:50
Ja puszek jeszcze nie mam założonych. Będę je montował dopiero przy tynkowaniu więc fotki też Ci nie mogę wysłać.

Fotkę ze ścianą masz tu:
http://www.murator.com.pl/forum/view...=384199#384199

Możesz powiedzieć o jaką papę do wełny ci chodzi :o :roll:
Gdzie chcesz ją zakładać?



Joasia - 19-04-2005 08:48
Na ścianie fundamentowej leży dodatkowa warstwa papy termo wywinięta do góry na pierwszego maxa pionowo i potem zawinięta na tego maxa poziomo. Nie wiem, czy to jasno opisałam :-? . A na styku tego pierwszego maxa ze ścianą fundamentową jest z zaprawy zrobione takie zaokrąglenie, żeby ta papa się nie łamała. Taki schemat znalazłam w Poradniku majstra budowlanego - to po to, żeby woda która skropli się i spłynie w wełnie nie wsiąkała do środka ściany, tylko wychodziła na zewnątrz przez te otworki odwadniające.
Tak samo będzie nad wszystkimi otworami (okna, drzwi) - tylko jeszcze nie wiem jak technicznie; ale to akurat nasz majster umie, bo robił tak już u innych. [Nie wiedział tylko co z tymi puszkami w tynku, bo dotychczas jak robił ścianę 3w, to tylko z klinkierem.]

Ładny masz dom... Gratulacje! Chyba zacznę czytać dzienniki budowy - to bardzo budujące.

Pzdr. Joasia



rafałek - 19-04-2005 09:24
Trzeba było napisać, że z papy masz "rynienkę", za to ja mam wełnę z welonem :D



Joasia - 19-04-2005 22:36
A jak się ta wełna nazywa? Bo my zamówiliśmy polterm-max, ale do jutra jeszcze moglibyśmy zmienić.
Joasia.



rafałek - 20-04-2005 07:41
Joasiu: http://www.ursa.pl/products_235.htm



Joasia - 24-04-2005 08:57
Dzięki. J.