ďťż

14 X 14 przekrój komina i kocioł na ekogrosszek JAK?





mobby - 03-04-2006 08:55
Taka jak w temacie.
W związku z próbą znalezienia alternatywy dla pieca olejowego, który mam już w projekcie ( dom juz stoi razem z kominami - cegła) szukam możliwego rozwiązania dla zastosowania pieca na ekogroszek.
Mam przekrój komina 14 X 14 (cegła) i chciałbym znaleźć jakiś piec. Większość piecy wymaga przekroju przynajmniej 20 x 14.
Komin posiada 3 otwory wentylacyjne 14 x 14 i jeden ( czwarty) z włozoną rurą kwasową na potrzeby kotłowni olejowej.
Jest ona na wyoskości około 5 m od ziemi.

1. Czy są jakieś piece, które mogą funkcjonować z takim kominem?
2. Jakie jest zużycie ekogroszku na dobę w okresach silnych mrozów?
3. Jaka jest obecnie cena ekogroszku na rynku np. w Łodzi lub innym dużym mieście?
4. Jak dużo jest popiołu po spalaniu np. po jedny, dwu dniach?
5. Ja duże msui byc pomieszczenie,a by zeskładować ekogroszek na zimę?

Z góry dziękuję za informacje i ewentualne linki do stron

Mobby





Lorena - 03-04-2006 09:43
Ja sytuacja podobna tylko miał być gaz, a nie olej komin taki sam. Wiem zaraz odezwą się panowi że do takiego komina można podłączyć kozę. Czy w takiej sytuacji nie ma żadnej alternatywy, panowie instalatorzy prosimy o rady, za co z góry dziekujemy.
Pozdrawiam :P



Janussz - 03-04-2006 12:24
http://forum.muratordom.pl/viewtopic.php?t=61942



AldonkaS - 03-04-2006 15:51
ja ma fi 120 i jest OK i mam piec na ekogroszek. Jeżeli powyższe informacje masz od kominiarza to popros go aby sie troche douczył i ciemnoty nie wciskał ludziom odnośnie wymiarów komina.





Janussz - 03-04-2006 16:00
To, czy jest oki, można sprawdzić analizatorem spalin.
Myślę, że sprawność spalania i sprawność całego urządzenia na takiej rurce spadła o 50%.
To, że działa i się pali nie jest dowodem na to, że wszystko jest oki.



alpin - 03-04-2006 19:44
Też mam taki komin 14x14 i mam ochote na kociołek na ekogroszek,
w tej kwesti zdania są rózne dzwoniłem do producenta i zagwarantował że
jeśli będą kakieś kłopoty z prawidłowym działaniem kotła (mam sobie sprowadzić kominiarza do sprawdzenia po instalacji kotla) to on zabiera
kocioł i pokrywa koszty ewentualnych strat jakie poniosłem,
oczywiście zapłata za kocioł i instalacje do kotła (robocizna) po wydaniu
pozytywnej opini kominiarza.
w internecie zanalazłem kotły co wymagają komina 15x15
http://kotly.com/sklep/product_info....roducts_id=468
ale to nie z tym producentem rozmawiałem.
i co o tym wszystkim myśleć :cry:



Janussz - 03-04-2006 22:45
Dla mnie jest to szok.
Niektórzy koledzy po fachu już tak nisko upadli, że zrobią wszystko by sprzedać wyrób. Nawet kosztem ewentualnego zaczadzenia klienta.
Są przecież normy, przepisy....
Szok.



Geno - 03-04-2006 22:50

Dla mnie jest to szok.
Niektórzy koledzy po fachu już tak nisko upadli, że zrobią wszystko by sprzedać wyrób. Nawet kosztem ewentualnego zaczadzenia klienta.
Są przecież normy, przepisy....
Szok.
Ytong i Wienerberger zalecają budowę piwnic z własnych produktów to i inne branże się pchają....do eksperymentów na inwestorach.



alpin - 04-04-2006 08:08
Ale co powiecie o tych kotłach które oficjalnie podają min przekrój 14x14
przecież to nie są jakieś anonimowe firmy, na stronie KOTŁY.PL jest
kilka takich kociołków :-?



Janussz - 04-04-2006 09:34

Ale co powiecie o tych kotłach które oficjalnie podają min przekrój 14x14
przecież to nie są jakieś anonimowe firmy, na stronie KOTŁY.PL jest
kilka takich kociołków :-?
Na takich przekrojach to mogą pracować kotły chyba tylko w Polsce. Handluję kotłami z gościem z Białorusi. Nawet tam taki numer by nie przeszedł.
Możliwe, że są to kotły najlepsze z najlepszych. Jednak kocioł X,Y czy Z o takiej samej mocy i pracujący na takim samym opale, musi spalić podobną ilość tego opału. Załóżmy, że prawidłowo pracują na takim właśnie kominie, co jest raczej niemożliwe, ale zostawmy to. Ile czasu komin 14x14 będzie trzymał ten wymiar? godzinę, dobę?
Przecież po kilku godzinach z komina zrobi się przekrój 12x12, a potem błyskawicznie zapcha się całkowicie.
I co usłyszysz od producenta? Należy przecież komin czyścić.
Znam przypadki, że kominy fi 200 potrafią się zapchać w ciągu tygodnia. I na tych kominach pracują kotły znanych producentów.



mobby - 04-04-2006 10:02
Januszhttp://<br /> Zakładając ten wątek ... <br /> Mobby



Janussz - 04-04-2006 11:28
Ja mogę odpowiedzieć tylko na pytanie dotyczące komina.
Zauważ jedną rzecz. Producent dopuszcza pracę kotła na kominie 20x14. Ile takich kominów jest? 0,0001%? Jak na 20x14, to pójdzie pewnie i na 14x14 myśli klient. Na to też liczy producent. I potem sprawy ewentualnej gwarancji są na korzyść tegoż producenta.
Aby spalić jakąś ilość paliwa porządnie, należy w jednostce czasu dostarczyć mu odpowiednią ilość powietrza. Tego powietrza wentylator wtłoczy tyle ile wyrzuci komin na zewnątrz.
Tutaj Ty sam musisz podjąć decyzję. Ryzykować czy nie.
I teraz sprawa hybrydy. Jeżeli klient ma kłopoty z paleniem w kotle na przymałym kominie, wtedy można myśleć o hybrydzie. Zauważ- ma kłopoty. Zdecydował się kupić kocioł i ma kłopoty.
Jednak odwrotnie, nie radziłbym tego robić.
Tutaj decyzja należy do Ciebie niestety. To nie ja będę użytkował kocioł i wykłócał się ewentualnie z producentem.



rafałek - 04-04-2006 11:53

Ale co powiecie o tych kotłach które oficjalnie podają min przekrój 14x14
przecież to nie są jakieś anonimowe firmy, na stronie KOTŁY.PL jest
kilka takich kociołków :-?
A tu masz link do kotła o podobnej mocy i raczej znanego producenta gdzie zalecany przekrók to 20x20
http://www.cichewicz.pl/produkty/kot...tura_econo.php

tak samo jak tu: http://www.kotlan.com.pl/kotlan/ofer...tale_tech.html
http://www.kotlan.com.pl/kotlan/ofer...le_tech_n.html



Janussz - 04-04-2006 12:13
Sprzedać, za wszelką cenę sprzedać.
Przypomina mi to sprzedaż na zasadzie: jak nie będziesz zadowolony z produktu, to zwracamy kasę.
Nie zwrócimy, bo produkt był używany. Trudno, aby kocioł nie był używany.
Miałem taki przypadek:
Kocioł na ekogroszek psuł się dosłownie co dwa dni. Przed uruchomieniem był nawet dziurawy. Poprawiliśmy za zgodą producenta i niewiedzą klienta. I tak wyjazdy do klienta co dwa dni(elektronika). W końcu klient kazał zabrać ten bubel. Producent zwrócił kasę. Tzn. 2/3 kasy, bo kocioł był przecież eksploatowany przez 4 miesiące.



AldonkaS - 04-04-2006 12:50
Janussz - bardzo mi sie podobaja twoje posty. Jak wszedł do mnie kominiarz, to na dzień dobry powiedział mi, że mam za mały przekrówj komina. Ale jak (na moją i instalotora "prośbę :(:(:(" spojrzał w przepisy, to sobie przypomniał :):):) o tym, że dla kotłów z wymuszonym ciągiem spalinowym (a takie są kotły na ekogroszek) wymóg ten jest inny. To tyle w sprawie odpowiedzi. Jeśli chodzi o zapychanie się komina to nie wiem - mąż sypie SADPAL, od listopada palimy w kotle i na razie wszystko jest OK. Sadzy z komina nikt na razie nie wybierał. Inna sprawa, że komin na górze (przy wylocie) jest czarny od sadzy :(:(: co mi się wizualnie niezbyt podoba - ale od czego są środki czyszczące - to taka jedyna niedogodność jaką zauważyłam w związku z użytkowaniem komina o przekroju fi 120 - przy wysokości komina 10mb.
Czasami dobrze jest mieć troche wiedzy praktycznej, nie tylko teoretycznej, czy tej zawartej na stronach www. czy to producentów urzadzeń, czy np. MURATORA - tu również (NIESTETY!!!!!!!) jest wiele teorii i kompletnych bzdór (wg opinii wielu czytelników tego szacownego pisma) - ja sama jestem już na tym etapie budowy, że przestałam kupować tą gazetę - niestety z powodu tych kitów które wciskają ludziom.



rafałek - 04-04-2006 13:07

Jeśli chodzi o zapychanie się komina to nie wiem - mąż sypie SADPAL, od listopada palimy w kotle i na razie wszystko jest OK. Sadzy z komina nikt na razie nie wybierał. Inna sprawa, że komin na górze (przy wylocie) jest czarny od sadzy :(:(: co mi się wizualnie niezbyt podoba - ale od czego są środki czyszczące - to taka jedyna niedogodność jaką zauważyłam w związku z użytkowaniem komina o przekroju fi 120 - przy wysokości komina 10mb. To jeszcze nie czyściłaś komina :o . Ja mam fi 200 i czyściłem od jesieni 2x Ostatnie czyszczenie dało w efekcie wiadro sadzy z samego komina nie mówiąc o przyłączach do kotła.[/u]



AldonkaS - 04-04-2006 13:58
mąż czyści kocioł raz na miesiąc - poza tym że wygląda jak murzyn, to tej sadzy ma z kotła i przyłącza do komina takie małe 1kg wiadereczko - niepełne :):):). A komin to planujemy czyścić w lato.



Lorena - 04-04-2006 14:00
Czy w takiej sytuacji można coś zrobić np. wyrzucić na zewnątrz budynku komin systemowy większy bądź rurę, poradżcie coś, ja należę do osób ostrożnych, bije sie w piersi moja niewiedza doprowdziła mnie do tego że mam problem i gazownia dodatkowo rzuciła 25 tyś za przyłacze, co robić komin już jest czy można pokombinować z dostawką, ale czy tak można? :cry:



mala_lenka - 13-12-2008 11:42
Odświeżam watek bo jak się okazało problem mnie też dotyczy :evil: .
Jak Wasze doświadczenia z kominami o małej średnicy i eksploatacją kotłów?

Rwać się na takie rozwiązanie czy pruć komin... :-? :-? :-?



goike - 13-12-2008 12:54

Odświeżam watek bo jak się okazało problem mnie też dotyczy :evil: .
Jak Wasze doświadczenia z kominami o małej średnicy i eksploatacją kotłów?

Rwać się na takie rozwiązanie czy pruć komin... :-? :-? :-?
Mam piec dolnego spalania 24KW na wegiel, bez nadmuchu (Buderus Logano S111). Do niego mam komin 15,5 X 15 cm ale do tego wsadzona rura a więc przekrój stał się znacznie mniejszy i piec ma się dobrze i chodzi wszystko ok. Z tym że komin mam wysoki i wyprowadzony ponad kalenicę. Zmierz czy na pewno masz 14X14. Ja tez myślałem że mam tai bo tak było w projekcie ale okazało się że murarz wymurował ciutkę szerszy.

Można ewentualnie połączyć dwa sąsiednie kanały i zrobić tzw." portki" jeżelili kanałów masz tyle że zostanie jeszcze jeden jako wentylacyjny.



mala_lenka - 13-12-2008 13:19
No ma on 15x15 i dlugość jakieś 7metrów czyli za długi to nie jest

:-?

Właśnie zastanawiamy się nad tymi portkami, jak myślisz robić je od razu czy zobaczyć jak zadziała bez? A jak często czyścisz komin, bardzo zarasta?

Zadowolony jesteś ze swojego pieca? Ponoć do takich małych kominów powinien być właśnie bez nadmuchu...

Łeb ukręcę majstrowi, ukręcę jak nic



goike - 13-12-2008 18:00

No ma on 15x15 i dlugość jakieś 7metrów czyli za długi to nie jest

:-?

Właśnie zastanawiamy się nad tymi portkami, jak myślisz robić je od razu czy zobaczyć jak zadziała bez? A jak często czyścisz komin, bardzo zarasta?

Zadowolony jesteś ze swojego pieca? Ponoć do takich małych kominów powinien być właśnie bez nadmuchu...

Łeb ukręcę majstrowi, ukręcę jak nic
Słuchaj nie jestem fachowcem w tych sprawach. Poprostu miałem podobny problem jak ty i u mnie zadziałało wszystko dobrze. Kupiłem dom do dokończenia i takie kominy już były wymurowane. Sam sobie bym tego nie zrobił. Na szczeście w niedalekiej okolicy pracuje "Mały" jeden z dobrych doradców na tym forum. Przyjechał obejrzał i powiedział tak:
Nie robić portków. Piec pójdzie na jednym kanale. Wydłużyć komin tak aby wystawał poza kalenicę.

I tak zrobiłem.
Nie wiem czy możliwe jest bez większych kłopotów zrobienie w ten sposób że piec podłączasz dp jednego kanału a potem jednak przechodzisz na "portki". Przeciez wymaga to na mój gust przesunięcia nieco pieca.

Ponieważ chciałem piec dolnego spalania był mały wybór ale dało sie coś wymyślić. "Mały" doradził mi aby piec był bez nadmuchu ponieważ przy małym przekroju komina nie jest to wskazane. Jak się dowiaduję z ilku różnych tematów na tym forum w ogóle nadmuch w piecu węglowym to nie jest wcale takie super dobro jak się uważa.
Jak się okazuje w praniu jakoś to wszystko w normie działa. W zimie nie wygaszam praktycznie w ogóle pieca. Chodzi non stop. Spala do około 1 kg węgla na godzinę. Ogrzewa powierzchnię 180 m2. Do tego na pewno część ciepła ucieka do nieogrzewanego strychu, mimo ocieplenia wełną.
Piec wygaszam tylko do czyszczenia. Czyszczę go średnio co 3-4 tygodnie. Komin przy takim przekroju staram się czyścić w miarę często, mimo że nie zbiera się w nim dużo sadzy, co jest dowodem na to że mam w miarę czyste spalanie. Ostatnio czyściłem go albo na początku października lub pod koniec września.
Im mniejszej mocy będziesz potrzebować pieca tym mały przekrój jest mniej uciążliwy. Przestrzegam że piec o mocy powyżej 24 kw może rzeczywiście dusić się na takim wąskim kominie. Najlepiej jakby ktoś zmierzył ci ciąg kominowy. Nieraz producenci pieców podają wymagany ciąg i wysokość komina a nie przekrój.
Jedyny problem jaki mam to czasami podczas rozpalania piec chwilkę zakopci, ale mam to już coraz lepiej opanowane i zdarza się coraz rzadziej. Dymek przestaje lecieć z pieca jak tylko drewno zajmie się ogniem od papieru.



mala_lenka - 15-12-2008 13:22
Dzięki wielkie za taką wyczerpującą odpowiedź. Też przedłużymy nieco komin tak jak Ty. Ponoć właśnie to powinno pomóc. Mam nadzieję.

Pogrzebałam trochę w necie i w sumie to kilku producentów dopuszcza kominy 15x15. Może będzie dobrze.



radomik - 15-12-2008 14:41


1. Czy są jakieś piece, które mogą funkcjonować z takim kominem?
2. Jakie jest zużycie ekogroszku na dobę w okresach silnych mrozów?
3. Jaka jest obecnie cena ekogroszku na rynku np. w Łodzi lub innym dużym mieście?
4. Jak dużo jest popiołu po spalaniu np. po jedny, dwu dniach?
5. Ja duże msui byc pomieszczenie,a by zeskładować ekogroszek na zimę?

Mobby
1- Ja mam Ling-a 15kW i Współpracuje
2-przy takiej jak dziś temp (0st.C) spalanie na poziomie 1zbiornik/12dni - 180dm3/12dni łącznie z CWU przy powierzchni 150m2
3-mazowsze cena 710-810zł/T
4-jeden zbiornik/1popielnik - przy kolejnym zasypywaniu wywalam popiół
5-eko kupuję luzem i trzymam go pod chmurą. Pakuję go we wiadra w ilości odpowiadającej zasypowi i trzymam w kotłowni w celu przeschnięcia. Przez te 12 dni wystarczająco przesycha.

Piec ma nadmuch, więc występuje podciśnienie, spaliny samoistnie są wypychane do góry. Jedyny problem to sadza, ale jeszcze się z tym nie "stykłem" :)

Ważna uwaga: nie otwierać zbiornika podczas pracy dmuchawy, zasypywać podczas postoju pieca.
Pozdr.



goike - 15-12-2008 14:42

Dzięki wielkie za taką wyczerpującą odpowiedź. Też przedłużymy nieco komin tak jak Ty. Ponoć właśnie to powinno pomóc. Mam nadzieję.

Pogrzebałam trochę w necie i w sumie to kilku producentów dopuszcza kominy 15x15. Może będzie dobrze.
Napisz mi jeszcze czy wkładasz w komin rurę z kwasówki czy pozostawiasz murowany?

Jeżeli wkładasz rurę to ma to zwoje wady i zalety.

Główną wadą jest to że przekrój zmniejsza ci sie jeszcze bardziej i że wydajesz dodatkowe pieniądze. Tylko wspomnę że do komina o przekr. 15X15 wcale nie wejdzie rura fi 15 tylko jak dobrze pójdzie fi 13. Policz sobie jao w tym momencie jest przekrój.
Zaletą "kwasówki" jest to że nie grożą ci plamy na kominie również w części przebiegjącej przez budynek. Ponadto wydaje mi się że komin z rurą w środku przeżywa mniejsze zmiany temperatury (nagrzewanie się i chłodzenie cegieł) przez co jego żywotność szczególnie w części ponad dachem jest większa. Chyba że będzie dodatkowo ocieplony.
Problem plam może powstać w zalezności od tego jaki będziesz miała piec i temperaturę spalin oraz jakiego opału będziesz używała. Ma tez znaczenie czy komin jest szczelny, dobrze wymurowany. Jak będziesz miała mokry opał i piec będzie pracował na niskich temperaturach to może się skraplać para wodna która w połączeniu z czarną sadzą powoduje czarne plamy.
Kolejną zaletą "kwasówki jest to że sadza tak nie przykleja się do ścianek jak do cegieł. W trakcie czyszczenia wszystko opada bez problemu na dół. Szczotka nie zawadza o nierówne krawędzie murowanego komina.
Pytam się czy wkładasz rurę ponieważ, jeżeli to robisz to trzeba uniknąc tego że goła rura wystaje ponad komin. Szczególnie w zimie powoduje to wychłodzenie górnej części rury i problem z ciągiem.
U mnie rura jest schowana całkowicie w części murowanej.
Osobiście zrobiłem tak że dla pieca na węgiel wstawiłem kwasówkę. Mam piec dolnego spalania gdzie teoretycznie temparatura spalin jest niższa niż w piecu z górnym spalaniem i zachodziło ryzyko powstawania skroplin.
Natomiast dla komina przeznaczonego pod kominek nie wkładałem rury.
Po około 2 - rocznym użytkowaniu obu kominów mogę stwierdzić że:

1) Przy paleniu w kominku suchym drewnem nie ma sensu wkładanie rury.
2) Włożenie rury do komina przeznaczonego na piec węglowy też jak się okazuje nie było konieczne. Para skraplała mi się tylko na samym początku gdy piec i komin schły. Trochę wody rurką poleciało. teraz wszustko jest suche a jeżeli sadza w wyczystce jest lekko wilgotna to bardziej po ulewnych deszczach latem, gdy nie pali się w piecu niż w związku z paleniem. Nie żałuję jednak włożenia kwasóki. Tak jak napisałem. Komin nie zarasta. Dobrze się czyści i cegły komina nie nagrzewają się mocno przez co moim zdaniem trwałość komina będzie większa.



radomik - 15-12-2008 14:42
acha - komin 15x15
:)



raafi99 - 15-12-2008 15:00
Goike, a próbowałeś palić u siebie drewnem, jak twój piec zachowuje się przy paleniu drewnem.



goike - 15-12-2008 20:48

Goike, a próbowałeś palić u siebie drewnem, jak twój piec zachowuje się przy paleniu drewnem. Próbowałem

Takie duże kawałki kominkowe niestety gasną. Jednak z drobno pociachanym drewnem radzi sobie dobrze. Trociny zmieszane z drewnem też dał rady. Nie próbowałem jeszcze z brykietem z trocin ale powinno być dobrze. Rzadko kiedy paliłem drewnem więc nie mam za dużo doświadczenia. W porównaniu do węgla - drewno oczywiście spala się szybciej i trzeba częściej podkładać. Węgiel od biedy można raz na 24 godziny. Piszę od biedy bo jak podkłada się mniejszymi porcjami to najczęściej wychodzi że pali mniej. Jeszcze nie mam tego wyczute. Pewno zależy to od pogody, siły wiatru i tego jak piec jest zasyfiony sadzą i popiołem.